Ahoj zieloni!
Jak zdążyłam się już przekonać o płci moich pnączy (co wcale nie było takie latwe bo samica ma buje owłosienie w dole trzonka tzn. korzonki, natomiast samiec ma je uboższe, jednakże występuje ono w liczbie pojedyńczej i jest długie i grube) postanowiłam na dać im stosowne imiona. Nie było to łatwe zadania ale jakoś wspólnie z roślinkami dałam radę ;D
|